| Niusoblog... |
 |
 | 2010-07-28 |  | Słyszałem, że miało wystartować 15 sierpnia ale wiem, że emisja próbna już leci. Radio Konin gra na 95,8 MHz Mam duży sentyment do tej stacji bo tam zaczynałem zabawę przy mikrofonie a z drugiej strony cieszę bo Radio Planeta ma konkurencję. Z powodów mocno osobistych nie życzę im dobrze... radiu Planeta oczywiście! |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-26 |  | Imieniny Anny. Wszystkim Aniom wszystkiego najlepszego... |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-25 |  | ...ale skończmy z polityką i politykami. Dziś świętujemy. Rocznica slubu! 12 lat temu się zaczęło... |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-24 |  | "Kiedy wypowiadają się posłowie PiS-u, po mnie przejeżdża walec"
WDOWA PO STANISŁAWIE KOMOROWSKIM O ZESPOLE PIS
Ewa Komorowska, żona śp. Stanisława Komorowskiego, wiceszefa MON, nie zamierza pojawić się na posiedzeniu zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy. - Dla mnie to kalkulacja - stwierdziła w "Faktach po Faktach" i dodała: - Kiedy wypowiadają się posłowie PiS-u, po mnie jakby przejeżdżał walec.
Wdowa po Komorowskim - w przeciwieństwie do rodzin, które w piątek były obecne na posiedzeniu zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy, nie ma zarzutów co do pracy śledczych. Jak powiedziała, jej synowie, którzy pojechali zidentyfikować ciało męża, byli zadowoleni działań Rosjan.
Tłumaczyła, że bezpośrednią identyfikację poprzedził dokładna rozmowa na temat męża, a rodziny dopiero dokonywały oględzin ciała, gdy była pewność, że to ich bliski. Dodała, że synowie co prawda mówili o panującym na miejscu chaosie, ale nie ma o to żalu. - Przecież nikt nie był przygotowany, że coś takiego się zdarzy - argumentowała.
Komorowska oświadczyła, że nie zamierza dokonywać ekshumacji swojego męża. Jak tłumaczyła, ma informację z prokuratury wojskowej, że przed zamknięciem trumny, został on sfotografowany. - Niestety są takie trumny, gdzie są szczątki, a nie ciała - przyznała
"W sercu mam lej po bombie, a jestem gotowa czekać"
Komorowska jest oburzona wypowiedziami polityków PiS. Odnosząc się do wypowiedzi Joachima Brudzińskiego (który w "Kropce nad i" zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, że ten "obściskiwał" się z premierem Rosji Władimirem Putinem, gdy "Lech Kaczyńsli leżał w błocie"), zauważyła, że inne ciała były jeszcze rozrzucone w miejscu katastrofy.
- Absolutnie to nie jest zarzut - zaznaczyła i mówiła dalej: - Premier pojechał bardzo szybko (...) Nie miał się witać dlatego, że nie wszystko zostało podniesione? W chwilach tak ogromnej tragedii, z taką traumą w sercu, można uściskać nawet wroga, choć nie sądzę, że Putin jest wrogiem.
Wdowa nie zgadza się także z twierdzeniem, Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego, którzy katastrofę smoleńską nazwali zbrodnią. - W tej chwili się nie godzę, bo niczego nie wiemy Jeśli kiedyś bym się zgodziła, to najpierw musiałabym poznać powód, a potem dowód. To był straszny tragiczny wypadek - wyjaśniła.
Wdowa wierzy, że pozna dokładne przyczyny katastrofy. - To jest kwestia jakiejś odrobiny zaufania. Ufam prokuraturze, są w niej Polacy, którzy chcą wyjaśnienia (katastrofy) - powiedziała, - Chciałabym, żeby dano czas (...) instytucjom powołanym do wyjaśnienia katastrofy, żeby mogły pracować. (...) Ja mam lej po bombie w sercu, a jestem gotowa czekać - dodała.
"Nie pojawię się na zespole"
Komorowska oświadczyła, że nie pojawi się na posiedzeniu zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. - Dla mnie w tym momencie jest to kalkulacja - oceniła.
Jej zdaniem tragedia jest wykorzystywana politycznie, a rodziny są indoktrynowane przez zespół. - Ja właściwie o każdej sprawie, o której będą oni tam rozmawiać, myślę inaczej niż oni. Oni nie są reprezentacją wszystkich rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Najczęściej kiedy wypowiadają się posłowie PiS-u, jakby po mnie przejeżdżał walec. Lekceważą moje uczucia - mówiła
Nie chce ekshumacji i krzyża pod pałacem.
Wdowa w programie oświadczyła także, że miejsce krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy, nie jest przed Pałacem Prezydenckim. Jak tłumaczyła, gdyby tam pozostał, byłby krzyżem "prezydenta i jego żony, a nie 96 osób, które zginęły". Jest również przeciwniczką postawienia pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy przed pałacem. Argumentowała, że gdyby go tam umieszczono, pałac "z prezydenckiego" zmieniłby się w "pałac Kaczyńskiego".
nsz/fac
żródło: tvn24.pl |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-19 |  | W któryś weekendowy dzień p. Kaczyński powiedział, że jego brat poległ. Gdzieś kiedyś pamiętam, że mówiło się o męczeńskiej śmierci. Zlepiając to, bo przecież p. Kaczyński, mówi, że jak się połączy wszystkie elementy to dokładnie wiele rzeczy widzieć to moznaby powiedzieć, że Lech Kaczyński poległ męczęską śmiercią. Pytanie kiedy rozpocznie się proces beatyfikacyjny?
Panie Jarosławie! Czy aby Pan nie przesadza? Wiem, że to, co Pana spotkało jest wielka tragedią, ale są pewne granice... Pan mówiąc o tym, że brat poległ i mówiąc o tym, że tylko głupcy tego nie dostrzegają przekrozył nie pierwszy raz tę granicę. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-18 |  | 17 lipca Metin2.pl obchodził 3 urodziny. Do tej pory nie pisałem tutaj nigdzie o tym, że gram. No niestety gram... Mówię niestety bo to prawie jak nałóg, choć uważam, że zdrowszy niż oglądanie "M jak miłość" czy "Klanu". Tak więc gram. 3 urodziny uczciłem zdobyciem 62 lvl (poziom). Radocha niesamowita bo przecież gram od września 2008 tak więc to już baaaardzo długo a lvl dopiero 62, ale nie poddaje się i wiem, że kiedyś dojade do 99. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-17 |  | Upały... Upały... Upały... Jak z nimi walczyć? Lody? Chłodne napoje? Chłodny prysznic? Ten ostatni pomysł jak się okazuje jest najtrudnieszy do realizacji. Dlaczego? Bo u nas ne ma wody... Śliczną drogę zrobili... asfalcik niczym pupa niemowlaka... a teraz nawet przedłużenie wybudowali... A wszystko to przed wyborami. Zbieg okoliczności? Dlaczego jednak jak bumenrang wraca akcja braku wody w momencie kiedy ludzie zaczynają podlewać ogródki działkowe? W czym mam dziecko wykąpać Panie Wójcie? XXI wiek i wszystko jasne... |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-07-15 |  | Dajmy się Jarosławowi Kaczyńskim wyżalić. Skończyły się wybory, ma prawo mówić ostro, inni mówią przecież chamsko i brutalnie - powiedziała w "Kropce nad i" prof. Jadwiga Staniszkis. - Może łatwiej mu się wyżalić mediom niż mamie - dodała, komentując wywiad prezesa PiS dla "Gazety Polskiej", odwołując się także do felietonów publikowanych w Wirtualnej Polsce.
Tak, dajmy mu sie wypłakać. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-27 |  | Wiele się działo w ostatnich dniach, ale dla nas najważniejsze jest pakowanie. Jutro jedziemy na tydzień w góry. Obiecuję, że stronę uzupełnię... ale po powrocie. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-26 |  | Dzisiejszy dzień zaczął się informacją o śmierci Marcina Pietrzaka. Znaliśmy się, ale nie mogę powiedzieć, że byliśmy przyjaciółmi... po prostu się znaliśmy. Marcin zmarł nagle. BYł duży... większy ode mnie i to przeraziło mnie najbardziej. Na spotkanie z Panem idzie mój pobór. Marcinie śpij w spokoju... Robert walcz! |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-13 |  | Wczoraj w Warszawie Agnieszka i Łukasz powiedzieli sobie TAK. To było mocne TAK, po którym wszyscy mocno się bawili do rana! Młodym i im rodzicom życzymy wszystkiego najlepszego. ...a teraz trzeba dojść do siebie bo poniedziałek to dzień roboczy. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-11 |  | Artura grupa w tym roku nie zdobyła podium ale trzymamy kciuki bo będą następne okazje. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-10 |  | Eliminacje ze nami. Rytmix 4 przeszedł dalej i dziś rano startuje w finale. Trzymamy kciuki! |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-09 |  | Dziś startuje 31 Międzynarodowy Dziecięcy Festiwal Piosenki i Tańca - Konin 2010. My oczywiście trzymamy kciuki za Artura i Rytmix. Dziś eliminacje! |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-06-05 |  | Widziałem dwa obrazy i słyszałem dwa głosy. Pierwszy obraz to odpicowany goguś w gangu, biała koszula, krawat i sztywniacka postawa jakby połknął kij od szczotki gadającego o powodzi i faceta w "tiszercie" zapieprzającego na wałach i nie mówiącego o powodzi, tylko pomagającego. Słyszałem dwa głosy. Jeden to farmazony o tym jakim był dobrym premierem i jakim będzie dobrym prezydentem choć w temacie, w którym się wypowiadał lepiej żeby się zamknął bo nie miał bladego, zielonego, fioletowego, czerwonego ani brązowego pojęcia o tym co mówi i drugi głos faceta wkurzonego, który powoli chyba zaczyna być bezsilny wobec pseudopatriotów potrafiących tylko gadać. Panie Kaczyński! Definitywnie stracił Pan mój głos i poparcie. To co Pan wygaduje przed kamerami to ewidentnie słowa człowieka, który chyba nigdy w życiu ciężko nie pracował, któremu nie udało się pogodzić choćby dwóch poróżnionych Polaków i który życie zna z bajki... Pan wie z jakiej. Zgadzam się z Radkiem Sikorskim. Można być niskim, ale nie można być małym. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-05-23 |  | Jeśli jeszcze nie wsparłeś powodzian to zrób to właśnie teraz. Wejdź na stronę caritas.pl i pomoż! |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-05-23 |  | Michalina! Słodkie jak malina imię córeczki Bola... Jeszcze raz gratuluję rodzicom i pozdrawiam dumnych dziadków. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-05-22 |  | Dziś na ekran rzuciłem sobie film LEGION. Krótko mówiąc nie polecam. O całe niebo lepsza była Armia Boga choć film stary... |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-05-20 |  | Dziś Bolo napisał do mnie, że fajnie jest być tatą... Gratuluję! Córeczka, która właśnie dziś się urodziła waży zaledwie 2450 g, ale z drugiej strony jest to aż 2450 g szczęścia i miłości... i będzie przybywać. Jeszcze raz gratulacje dla Asi i Michała i czekamy na wieści o imieniu... |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |  | 2010-05-08 |  | Ślub Kingi i Juranta. Czas bardzo szybko leci. Pamiętam ich gdzieś na początku harcerskiej drogi gdy się poznawali. Ciągle przed oczami mam zdjęcie Juranta na obozie w Kuźnicy Zbąskiej z 2003 roku gdzie z powodu dużej wilgoci miał buty owinięte w reklamówki i czekał niczym zbity pies pod obozem żeńskim aż się pojawi... aż znajdzie chwilkę czasu by pogadać, puścić uśmiech... kto? Kinga oczywiście. Jurant był przybocznym 1 MDH i choć pewnie nie było nigdy okazji mu tego powiedzieć to sama jego obecność w drużynie była dla mnie bardzo budująca. A co teraz? No teraz Jurant i Kinia wyrośli na dorosłych i mam nadzieję odpowiedzialnych ludzi. Sam fakt podjęcia decyzji o wspólnym życiu rokuje takie nadzieje. Teraz to ja przy nich czuję się jak stary dziad. Teraz to pewnie będzie wypadało bym mówił do nich proszę Pani, proszę Pana... Życzę Wam kochani dużo szczęścia! Wasz ślub był przepiękny. Śliczny kościół, wspaniali ludzie, w powietrzu oprócz komarów unosiła się atmosfera miłości i przyjaźni, którą z pewnością przynieśli wszyscy, którzy zjechali do Wyszyny. Nie sądzę by w promieniu kilku kilometrów znalazł się ktoś kto życzyłby Wam źle. Trzymajcie się... Mam nadzieję, że nie zapomnicie o mnie i na czas powiadomicie mnie o chrzcie. |  | |  | Niusobloga dodał: Robert |
|
| Wyciąg z fotogalerii |
 |
 |
 |
» |
 |
Foto top...
 Ilość wyświetleń:1678 |
|
 |
» |
 |
Foto ostatnio dodane...
|
| |
|